V RP?! A cóż to za zabawa z numeracją?

Adam Cioch

Wiele osób, którym skądinąd podoba się pomysł budowania wizji nowej Polski, uważa, że nazwa V RP jest zbędna, niepoważna lub pompatyczna. Dlaczego wymyśliliśmy akurat Piątą Republikę?

Czytaj dalej V RP?! A cóż to za zabawa z numeracją?

Moc pieniędzy, moc ludzi

Adam Cioch

Sile ciężkich portfeli może się przeciwstawić tylko siła wielu świadomych jednostek. Dodajmy – dobrze zorganizowanych i zdeterminowanych jednostek. Ogłoszono dane na temat nierówności na świecie. Wynika z nich, że ośmiu (8!) najzamożniejszych ludzi ma więcej pieniędzy niż 3,6 miliarda najbiedniejszych.

Czytaj dalej Moc pieniędzy, moc ludzi

Moja nadzieja nienaiwna

Adam Cioch

Ludzie, ludzie, sensacja! PiS-owi spadło w sondażach! Radość przez kraj się przetoczyła niesamowita. A jak PiS-owi wzrośnie w kolejny badaniach, to mamy siedzieć w żałobie? I jak długo? Do kolejnego sondażu? Niedawno opublikowano dosyć sensacyjne badanie opinii publicznej autorstwa sondażowni IBRIS.

Czytaj dalej Moja nadzieja nienaiwna

Potrzeba inspirującej utopii

Tomasz Kozlowski

Każde społeczeństwo potrzebuje jakiejś sensownej wizji, którą można by realizować. Jakiegoś celu do osiągnięcia. Od kilku dni nie daje mi spokoju myśl wyrażona przez wybitnego francuskiego socjologa Alaina Touraine’a (po polsku ukazał się między innymi jego esej „Po kryzysie” – znakomite rozpoznanie przyczyn kryzysu ekonomicznego, który rozpoczął się w 2007–2008 r., wraz ze wskazaniem tego, co w życiu społeczeństw i państw wymaga zmiany). W książce „Critique de la modernité” pisze on, że wraz z procesem usuwania ponadspołecznych fundamentów moralności dobrem staje się to, co jest dla społeczeństwa doraźnie użyteczne. Jednostka podporządkowana zostaje prawu i obowiązkom, które mają sens utylitarny i funkcjonalny. Prawa i obowiązki stanowią zaś urzędnicy państwowi, którym przypisuje się rolę przekaźnika „woli powszechnej”.

Czytaj dalej Potrzeba inspirującej utopii

Rewolucja postępu nadchodzi

Co by nie myśleć o Billu Gatesie, to trzeba zauważyć, że bardzo często facet wie, co mówi. Dość niedawno temu stwierdził, że należy opodatkować używanie w produkcji robotów. Uważa on, że taka podatkowa rewolucja to „jedyny sposób”, aby w ponowoczesnym świecie automatów nie zawaliły się budżety państwowe. Ale to tylko pół prawdy. Konieczne jest też bowiem opodatkowanie kapitału.

Czytaj dalej Rewolucja postępu nadchodzi