Municypalizm – alternatywa dla „polityk strachu” 

Angelina Kussy 

„W świecie, w którym strach i niepewność przekształciły się w nienawiść, a nierówności, ksenofobia i autorytaryzm rosną w siłę, miasta i mniejsze miejscowości stają w obronie praw człowieka, demokracji i dobra wspólnego”, piszą działacze Barcelona en Comú na stronie internetowej kongresu. „Demokracja narodziła się w miastach, i to tylko w nich możemy ją odzyskać”, dodają.

W dniach 9-11 czerwca br. odbył się Międzynarodowy Kongres Municypalizmu Fearless Cities („Miasta Nieustraszone”, tłumacząc z angielskiego, i „Miasta bez strachu” przekładając kataloński tytuł Ciutats sense por) zorganizowany przez Barcelona en Comú, lokalną partię miejskich aktywistów, działaczy społecznych i „zwykłych obywateli”. Która od dwóch lat wprowadza radykalne zmiany w celu odejścia od myślenia o mieście jak o firmie czy parku tematycznym, który przyciągać ma kapitał, i odzyskania stolicy Katalonii dla jej mieszkańców. Czytaj dalej Municypalizm – alternatywa dla „polityk strachu” 

Dwa populizmy i jeden postępowy racjonalizm

Anna Grodzka

Zasadniczą cechą ideologii populistycznej jest przekonanie, że ludzie co do zasady tworzą jakiegoś rodzaju jednorodną strukturę. Że ogół społeczeństwa charakteryzuje się cechami, które je spaja. Przekonanie to (jawnie lub milcząco) zakłada znaczną jednorodność społeczną. Zakłada na przykład, że ludzie są nośnikiem „zbiorowych tradycji” albo „charakteru narodowego”. Że mają jeden wspólny interes, jednego boga i wspólnego wroga. Klasyczna polityka i propaganda populistyczna właśnie na tym opiera głoszone przez siebie tezy i hasła. Te proste, a zatem ujmujące hasła szczególnie w trudnych czasach bywają na tyle politycznie skuteczne, że potrafią zawładnąć zbiorową świadomością. I zbiorowym działaniem. Nietrudno nie zauważyć, że populizm bywa nie tylko prawicowy, ale także lewicowy. Skąd to znamy?

Czytaj dalej Dwa populizmy i jeden postępowy racjonalizm

Co po kaczyzmie?

Kuba Puchan

Protest opozycji parlamentarnej i Komitetu Obrony Demokracji (KOD) umarł w oparach absurdu i śmieszności. Nie ma już nawet znaczenia, czy był on słuszny, czy nie.

Najbardziej miażdżące są wyniki sondażu CBOS z 14 stycznia 2017 r. PiS – 35 proc., a Nowoczesna i PO – 34,6 proc. poparcia. Miesięczny protest, blokada mównicy sejmowej, setki osób pod Sejmem – nie dało to właściwie nic. Dlaczego?

Czytaj dalej Co po kaczyzmie?

Jak to powinno być urządzone

Krzysztof Lewandowski

Jak to powinno być urządzone… To tylko kilka zagadnień, ale jakże ważnych dla naszego dobrobytu… Najważniejsza jest oczywiście reforma banków, które w perspektywie nadchodzących lat muszą zostać systemowo zreformowane, aby świat nie pogrążył się w chaosie. Nie mniej ważna jest edukacja, a w istocie jej rosnące koszty, powodujące zadłużanie się obywateli.

Czytaj dalej Jak to powinno być urządzone

Moja nadzieja nienaiwna

Adam Cioch

Ludzie, ludzie, sensacja! PiS-owi spadło w sondażach! Radość przez kraj się przetoczyła niesamowita. A jak PiS-owi wzrośnie w kolejny badaniach, to mamy siedzieć w żałobie? I jak długo? Do kolejnego sondażu? Niedawno opublikowano dosyć sensacyjne badanie opinii publicznej autorstwa sondażowni IBRIS.

Czytaj dalej Moja nadzieja nienaiwna

(Kontr)rewolucja w państwie PiS

Krzysztof Wołodźko

Walka klas i wojna elit w znacznej mierze są sporem o pojęcia. W tej materii to świadomość buduje polski byt i chyba dość skutecznie utrudnia wypracowanie języka, w którym moglibyśmy się ze sobą komunikować, nie tracąc potężnych ilości energii na wyjaśnianie elementarnych terminów z języka politologii, socjologii, historii idei. Nacjonaliści i centroprawica równie chętnie i bardzo instrumentalnie używają słów „lewica” i „lewactwo”.

Czytaj dalej (Kontr)rewolucja w państwie PiS

Czy Europa nas zbawi?

Przemysław Wielgosz

Dyplomatyczna klęska rządu PiS na brukselskim szczycie Unii Europejskiej wywołała entuzjazm polskiej opozycji. Ale właśnie ta reakcja powinna nas skłonić do gorzkiej refleksji. Polska opozycja jest tak słaba i nieskuteczna, że liczy już tylko na zbawienie ze strony Unii. Na to zaś w obecnej sytuacji nie ma raczej szans.

Czytaj dalej Czy Europa nas zbawi?