Polska na dwóch nogach

Joanna Konieczna

Kraj, jak każdy człowiek, żeby pójść dalej, musi najpierw stanąć na własnych nogach.

Na razie jesteśmy na klęczkach, bo narodowi straumatyzowanemu nędzą tożsamościową i bytową, brakuje nogi lewej. Śmiem twierdzić, że tak naprawdę nigdy jej nie miał. Można narzekać na „winę Tuska”, Kwaśniewskiego, Kaczyńskiego i kogo tu zechcemy wpisać, ale proponuję szersze spojrzenie.

Jesteśmy małym krajem, gdzieś w środku Europy, bez większych dokonań politycznych (z jednym, solidarnościowym wyjątkiem) i ekonomicznych, za to z ogromnym potencjałem „szabelki”. Możemy jednak być dumni z myśli naukowej i kulturowej – świat, o ile w ogóle nas rozpoznaje, to dzięki nazwiskom: Chopina, Miłosza, Wałęsy, Szymborskiej i Skłodowskiej-Curie. Mam taką myśl, że w naszych ludziach, w każdym jednym Kowalskim drzemie być może nowy Sienkiewicz, ale i przyzwoity stolarz i cukiernik. Czytaj dalej Polska na dwóch nogach