Wolność finansowa dla Polaków

Nawigatorzy jutra

Nasz program nie zawiera żadnych punktów burzących dotychczasowy porządek. Jest to program, budowy nowych struktur obok istniejących. Dotychczasowych struktur naprawić się nie da, wszystkie proponowane przez partie polityczne zmiany mają jedynie charakter kosmetyczny, jest to malowanie fasady domu o zmurszałych fundamentach. Program dotyczy budowy nowego fundamentu, bowiem fundamentem gospodarki jest pieniądz.

Twórcami programu są absolwenci I edycji studiów podyplomowych „Nawigatorzy Jutra”.

WYBRANE ZAGADNIENIA PROGRAMU POLITYCZNEGO DLA POLAKÓW

Proponowane punkty programu nie wymagają dużych zmian prawnych krajowych i umów międzynarodowych.

1. Wprowadzenie waluty równoległej o zasięgu krajowym, niewymienialnej i bezodsetkowej,
2. Wprowadzenie wypłat dywidendy narodowej wypłacanej w walucie równoległej, przysługującej wszystkim obywatelom w równych kwotach,
3. Utworzenie sieci banków komunalnych finansujących głównie spółki komunalne, roboty publiczne,
4. Wprowadzenie zakazu sprzedaży majątku narodowego.

ad 1. Wprowadzenie waluty równoległej niewymienialnej i bezodsetkowej o zasięgu krajowym

Żyjemy w erze planowego trwałego niedoboru pieniądza w obiegu, pieniądza realnego emitowanego przez bank centralny. Dowodem na to jest niewspółmierność krajowego PKB i sumy dochodów osiąganych przez społeczeństwo. W wielu krajach także w Polsce ta nierównowaga sięga 50 %. Niedobór ten wyrównywany jest poprzez pieniądz dłużny emitowany przez banki komercyjne.

Skutkiem niedoboru pieniądza realnego jest kulejąca gospodarka i zniewolenie finansowe Polaków. Zastąpienie pieniądza dłużnego walutą równoległą (patrz raport rządu Islandii) oddłuży obywateli i gospodarkę.

Pieniądz równoległy jako waluta całkowicie suwerenna podlegał będzie kreowaniu
w ilościach i wartościach zgodnych z wolą emitenta. Pieniądz równoległy o zasięgu krajowym powinien być emitowany przez NBP. Przyjęcie opcji o stopniowym wprowadzaniu waluty równoległej, czyli waluty lokalnej upoważniałoby do emisji władze samorządowe.

Korzyści płynące z wprowadzenia waluty równoległej to:

  • rozwój krajowego przemysłu i handlu,
  • możliwość wypłaty dywidendy narodowej każdemu obywatelowi w tej właśnie walucie,
  • możliwość prowadzenia robót publicznych finansowanych z tego źródła,
  • i co najważniejsze – wzrost poczucia dobrostanu każdego obywatela.

Wprowadzenie waluty równoległej wpłynie na wzrost wskaźnika PKB, ale przede wszystkim na wzrost poczucia dobrostanu każdego Polaka.

Znane są w XX-wiecznej historii przykłady tzw. cudów gospodarczych. Plan Marshalla pozwolił na odbudowę i rozkwit gospodarczy Niemiec po II wojnie światowej w przeciągu trzech lat, uwolnienie pieniądza przez cesarza Japonii i zezwolenie na swobodną emisje pieniądza przez bank centralny pozwoliło Japonii przed II wojną światową osiągnąć pozycje potęgi gospodarczej i militarnej w przeciągu kilku lat.
Wiedzę o tym, iż hamulcem rozwoju jest brak pieniądza posiadało wiele prominentnych osób, polityków i naukowców. Jednakże wykorzystanie tej wiedzy w praktyce lub próby jej upowszechnienia kończyły się tragicznie.

Upowszechnienie wiedzy o planowym niedoborze pieniądza ochroni decydentów przed zagrożeniami. Pomimo, iż żyjemy w erze planowego trwałego niedoboru pieniądza, równocześnie żyjemy w erze obfitości dóbr i prawa ekonomiczne właściwe dla ery niedoboru wygasły. W erze obfitości zagrożenie inflacją nie ma związku z prawem podaży i popytu, i wymaga zupełnie nowego podejścia naukowego.

ad 2. Wprowadzenie wypłat dywidendy narodowej wypłacanej w walucie równoległej, przysługującej wszystkim obywatelom w równych kwotach.

Dywidenda społeczna jest to zysk wypłacany każdemu członkowi społeczeństwa z tytułu współposiadania majątku narodowego tj. zasobów naturalnych, technologii, własności intelektualnej odziedziczonej po przodkach itp.

Korzystanie z tych dóbr powinno łączyć się z wnoszeniem opłat przez przedsiębiorstwa narodowe, państwowe, spółki z udziałem Skarbu Państwa, pozostałe przedsiębiorstwa, jak również instytucje i osoby fizyczne. Oprócz opłat źródłem dywidendy byłyby także zyski osób prawnych będących własnością państwa w całości lub w części.

Dotychczasowa praktyka, w której tylko niewielka część kosztów ponoszona była przez przedsiębiorców, a szkody ponoszone przez środowisko pokrywało całe społeczeństwo (tzw. zasada „zyski prywatne- koszty społeczne”) powinna ulec zmianie. Wpływy budżetowe z tytułu korzystania ze wspólnego majątku narodowego stanowić powinny źródła finansowania wypłat.

Pierwszym krokiem wprowadzającym zasadę powszechnej wypłaty dywidendy byłaby emisja pieniądza równoległego w kwocie wyliczonej w oparciu o istniejącą lukę nabywczą i prognozowanego wskaźnika rotacji tego pieniądza.

Luka nabywcza jest to różnica pomiędzy sumą rocznych zakupów ludności a sumą wszystkich dochodów ludności. Dotychczas lukę tę pokrywają zaciągane przez konsumentów kredyty.
Wskaźnik rotacji pieniądza mówi, ile razy średnio w ciągu roku „dana złotówka” zmieniła właściciela, czyli ile razy uczestniczyła w transakcji kupna – sprzedaży.

ad 3. Utworzenie sieci banków komunalnych finansujących głównie spółki komunalne, roboty publiczne.

Banki komunalne kluczem do dobrobytu i pomyślności Polaków. Utworzenie banków komunalnych we wszystkich województwach (tak, żeby ich działalnością pokryć cały kraj) da sposobność skorzystania z dopuszczalnej przez obecny system prawny kreacji pieniądza kredytowego w stosunku do gotówki w proporcji ok. 12 do 1. Oznacza to, że polskie samorządy będą mogły kreować potrzebny pieniądz same bez płacenia haraczu zagranicznym bankom, które transferują zyski za granicę. Dlaczego zagraniczne instytucje finansowe mają odnosić gigantyczne korzyści z kreacji pieniądza wysysając jednocześnie z rynku pieniądz realny, a obywatele mają ponosić tego koszt płacąc wyśrubowane podatki (koszt obsługi i spłaty długu)?

Aby funkcjonowanie banków komunalnych miało znamiona rozwiązania systemowego, należałoby zainicjować ich powstanie ustawowo. Skarb państwa mógłby posiadać w takich bankach 49% kapitału założycielskiego. Rozwiązanie takie przyśpieszyłoby proces powstawania banków nie naruszając równocześnie ich autonomii i niezależności od rządu. Banki komunalne powinny być zrzeszone (na wzór banków spółdzielczych) w jednej organizacji, która zapewniałaby wzajemną asekurację kapitałową obniżając równocześnie wymogi finansowe, które trzeba spełnić w procesie rejestracji banku.

Utworzenie sieci banków komunalnych może być też naturalną i praktycznie bezkosztową formą repolonizacji sektora bankowego. Przejęcie przepływów pieniężnych polskich gmin, średniego i małego biznesu oraz mieszkańców przez takie banki doprowadzi do znaczącego spadku wartości rynkowej banków zagranicznych, co jest szczególnie istotne w kontekście ich uwikłania w toksyczne kredyty walutowe.

Powstanie banków komunalnych da możliwość oddłużenia polskich samorządów, a ich sytuacja pod tym względem jest dramatyczna. Powstanie sieci takich banków pomoże również wdrożyć program likwidacji bezdomności i da możliwość powrotu Polaków z emigracji. Za pomocą emitowanego przez te banki pieniądza będzie można wykupić ogromną ilość pustostanów zbudowanych przez deweloperów i oddać je praktycznie po kosztach (wynajem lub długoterminowy wykup) w ręce ludzi (zwłaszcza młodych), co nakręci koniunkturę gospodarczą. To samo robią obecnie komercyjnie banki zagraniczne. Dlatego należy odebrać z rąk firm komercyjnych (banków i deweloperów) rynek nieruchomości, który jest kurą znoszącą złote jaja, wywożone następnie z Polski. Proceder ten jest możliwy dlatego, że państwo i samorząd pozbył się kontroli nad narodowym pieniądzem, który nie funkcjonuje pro publico bono. Dlaczego zagraniczne komercyjne przedsiębiorstwa mają mieć władzę nad dobrem podstawowym dla pomyślności i dobrobytu obywateli, jakim jest mieszkanie, czerpać z tego nieograniczone zyski, blokować rozwój, zawyżając ceny i zmuszając Polaków do emigracji lub pozbycia się marzeń o posiadaniu szczęśliwej rodziny oraz potomstwa?!

Korzyści wynikające z powołania banków komunalnych:

  • ewolucyjna i tania repolonizacja sektora bankowego;
    możliwość dystrybucji waluty równoległej emitowanej przez NBP za pośrednictwem banków komunalnych;
  • oddłużenie samorządów przez wykup długów (kredyty, obligacje) z rąk banków komercyjnych;
    możliwość oddłużenia najbardziej poszkodowanych przez transformację grup społecznych, np. emerytów i rencistów, których nie stać na leki bez zadłużania się w firmach lichwiarskich;
    likwidacja szeroko rozumianej bezdomności oraz wykluczenia społecznego (program mieszkanie dla każdego);
  • szansa na zahamowanie emigracji i zainicjowanie procesu reemigracji;
  • aktywizacja ekonomiczna społeczności lokalnych, wykorzystanie nieujawnionych zasobów oraz zaspokojenie ukrytych potrzeb;
  • ułatwione inwestowanie w społecznie pożyteczną infrastrukturę lokalną;
  • przyspieszony rozwój gospodarczy.

Punkt 3. opracowany został przez Nawigatora Jutra – Piotra Jankowskego

ad 4. Wprowadzenie zakazu sprzedaży majątku narodowego

Pojęcie majątku narodowego powinno być pojmowane bardzo szeroko, powinno obejmować zarówno dobra naturalne (powietrze, woda, grunty, kopaliny, lasy, itp.) jak i infrastrukturę (drogi kołowe i szynowe, lotniska, sieć wodnokanalizacyjna, energetyczne linie przesyłowe, elektrownie, itp.), dobra kultury i dziedzictwa narodowego, dobra intelektualne (odkrycia, wynalazki, patenty). Zastosowana definicja ma inny zakres niż powszechnie uznany, ponieważ wyłącza własność prywatną.

Wszelkie opłaty ponoszone przez użytkowników majątku narodowego po pokryciu kosztów zasilać powinny budżet państwa. Wysokość opłat związana z korzystaniem z majątku narodowego dyktowana będzie potrzebami związanymi z zachowaniem w dobrym stanie majątku narodowego oraz potrzebami budżetowymi.

Kwoty płynące od użytkowników majątku narodowego stanowić będą podstawę wypłat dywidendy narodowej, ponieważ majątek narodowy stanowi wspólne dziedzictwo całego narodu.

Ten projekt zaproponowali w 2015 r. eksperci Fundacji Jesteśmy Zmianą – „Nawigatorzy jutra” www.nawigatorzy-jutra.pl

Share on FacebookShare on Google+Tweet about this on Twitter